Nikt nie biednieje – dzieło powstaje.
Pod takim hasłem odbudowujemy nasz kościół parafialny. Choć jeszcze go nie widać, to już istnieje w naszych sercach i wizjach. Niezbyt duży, trójnawowy z czerwonej cegły, z wieżami, a wewnątrz prawdziwy ołtarz główny i najlepiej z zasuwanym obrazem. Każdy będzie się czuł w nim bezpiecznie, znajdzie dla siebie swój własny kąt, z którego trudno będzie go przesunąć i w którym będzie mógł się nagadać z Panem Bogiem, a nawet wypłakać.
Budujemy nasz kościół ten materialny, ale przede wszystkim ten w duszy każdego z nas. W dziele tym chcemy być razem jako wszyscy mieszkańcy naszej ukochanej Twierdzy, tak bardzo poranionej w swej historii. Niech więc to powstające dzieło będzie dla nas radością i chlubą. Czyż nam się to nie należy? ks. Cezary Siemiński
syn pilota i proboszcz Twierdzy ModlinZobacz więcej informacji na ten temat»